Wszystkie »

  • Wpisów:5
  • Średnio co: 196 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:47
  • Licznik odwiedzin:1 020 / 1182 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie ma to jak przypomnieć sobie po prawie dwustu dniach, że ma się bloga..
Ehh, ale mniejsza z tym. Wiele zmian może nie zaszło ale jeden fakt wcześniej wygłoszony przez setki kobiet potwierdził się.
Tak tak, faceci to świnie. Może nie wszyscy ale ci których na swej krótkiej drodze życia spotkałam tacy są.
Bo przepraszam bardzo ale ją świnią trzeba być by pierw rozkochać w sobie "małolatę" a potem unikać jej i zlewać jak byle kogo..
Ehh
Życie się komplikuje a alkohol kończy.
Nie ma już szczęścia we mnie i w sumie nie wiem czy chociaż przez chwile było. Dlaczego musi się wszystko pierdolić na raz?
Czemu nie może być cudnie, pięknie i wgl super hiper?
Dlaczego nie mogę spotkać osoby która da mi wszystko co chcę, a chcę nie wiele. Chcę tylko,a może AŻ miłości i zrozumienia..Czy to na prawde tak wiele?
Sama nie umiem sobie na te pytania odpowiedzieć ale wiem jedno, życie może i jest piękne ale gdy jest się taką kompletną "fajtułapą" jak ja to nie jest takie, lecz wiem jedno chce żyć by przekonać się czy ta cholerna karma na prawdę się sprawdza czy jest to takie piepszenie "mądrzejszych"..


MIŁEGO WIECZORU, SEJJJO NARA FRAJERZE.


 

 
`` Nie ufam nikomu
Kocham tylko tych, co na to zasłużyli
Jeszcze nie szeleszczę kasą, tak jak klasą z winyli
Więc nie przepuszczę żadnej chwili, gdyż żyję na kreskę
W każdą chwilkę wbijam szpilkę, jak pinezkę w deskę
Życie jem jak Milkę ``

<3



____________________________________________________

Tak jak w tytule napisałam dzisiejszy dzień uważam za " czarny piątek ". Pewnie zastanawiacie się dlaczego? Dobrze już szybciutko objaśniam. Więc od sama rana mam do czynienia z oszołomami ( uczniami przebranymi z okazji tego całego halołinu ) biegającym i straszącymi innych nawet tych starszych ludzi, którzy mogą dostać ataku swojej choroby lub po prostu się przestraszyć..No ale nie tylko uważam nastały piątek za CZARNY. Już w drodze na przystanek a potem do szkoły natknęliśmy się na śmiertelny wypadek, to straszna tragedia.. Jednak nim już dotarłam spóźniona na lekcję, dostałam informację o drugim wypadku. Tym razem jednak w innym miejscu. Było podejrzenie, że wzięła w nim udział osoba świetnie mi znana. Jednak szczęście w nieszczęściu to tylko były gdybania. No ale nie w tym sęk. Moi drodzy! Proszę Was, uważajcie, apelujcie, myślcie! Mamy przed sobą niedzielę-Wszystkich Świętych. Jest to czas, w którym odwiedza się nagrobki z rodziną bądź znajomymi. Bądźmy rozsądni. Zdejmijmy nogę z gazu, nigdzie nam się nie śpieszy. Przecież lepiej nawet już dojechać z dziesięciominutowym spóźnieniem niż nie dojechać WCALE! Moi drodzy jeszcze nie raz pewnie wspomnę o tym do niedzieli, ale na prawdę czasem przez głupotę i nieuwagę kierowców może zginąć niczemu winny człowiek.
Zachowujmy rozsądek także w straszeniu osób przypadkowo napotkanych. Czasem taka osoba może mieć ogromnie schorzenia lub problemy ze zdrowiem. Bierzmy to także pod uwagę. Nie bądźmy bezmyślni.

Miłego spokojnego wieczoru.



 

 
Gdyby nie fakt, że mam zaledwie 16 lat i muszę chodzić do tej piepszonej szkoły z pewnością wyjechałabym na Hawaje czy do Maroko. Nie ważne w sumie gdzie, ważne by jak najdalej stąd. Moje życie jest nudne i monotonne. Szkoła dom szkoła dom i tak w kółko. Jeśli nic się nie zmieni, zwariuje. Jak Boga kocham zwariuje.